środa, 15 lutego 2012

Sekcja 4.: Sensique Glamour Palette 111

Dziś na moim stole prosektoryjnym gości paletka zdecydowanie najlepszych cieni dostępnych w kategorii cenowej "do dyszki". Mowa oczywiście o Sensique Glamour Palette, dostępnej w wielu zestawieniach kolorystycznych, od czerni i szarości, przez róże, fiolety, błękity i brązy, do zakupienia w drogeriach Natura za 9,99zł.


Jestem szczęśliwą posiadaczką paletki nr. 111, czyli czterech matowych odcieni chłodnego, lawendowego fioletu (poluję jeszcze na 110, obłędne brązy! =3). Ale zanim przejdę do sedna, kilka słów o powierzchowności. Cienie mieszkają sobie w plastikowym, aczkolwiek solidnym opakowaniu w kolorze ciemnoszarym, przykryte przezroczystym, standardowo uchylanym wieczkiem. Klasyk. W środku znajdujemy 4 cienie po 2g. każdy, oraz elegancki czarny aplikatorek z równie czarnymi, jakby welurowymi gąbeczkami. Od razu przepraszam, że nie widać go na zdjęciu, ale zawieruszył mi się gdzieś w kosmetyczce ;)



Przechodząc do kolorów. W paletce mamy, jak już wcześniej wspomniałam, cztery odcienie lawendowego fioletu:
  • bardzo jasny, lekko wpadający w róż, średniej pigmentacji, pudrowy
  • typowo lawendowy, bardzo dobrej pigmentacji, pudrowy
  • nieco ciemniejszy, bardzo dobrej pigmentacji, pudrowy
  • ciemny, bardzo dobrej pigmentacji, dość twardy i zbity
 Wszystkie odcienie są matowe (niewielkie drobinki widoczne na zdjęciu pochodzą raczej z pędzelka, którym blendowałam jakiś drobinkowy cień), łatwe w aplikacji i rozcieraniu (może poza tym najciemniejszym, na który trzeba poświęcić więcej czasu), co ułatwia pracę z nimi. Doskonale łączą się również z cieniami spoza paletki, co miałam okazję sprawdzić wykonując makijaż studniówkowy. ;3

Zdjęcie z lampą.
Sensique, Glamour Palette 111
Avon,
ColorTrend Great Lengths


Cienie są bardzo trwałe, nawet bez bazy na oku wytrzymują do 12 godzin, jedynie tracąc nieco na intensywności. Spokojnie wytrzymały całą noc hulania na studniówce i na weselu xD Nie zbierają się w załamaniach powieki, podczas nakładania pędzelkiem nie tworzą prześwitów, nie ścierają się.

Zdjęcie bez lampy.
Sensique, Glamour Palette 111
Avon,
ColorTrend Great Lengths


Jestem szczęśliwą posiadaczką tych cieni od około miesiąca i nie zauważyłam na razie żadnych wad. Nie uczulają moich dość wrażliwych oczu, nie osypują się i bardzo łatwo je zmyć zarówno wodą z mydłem, żelem do mycia twarzy jak i mleczkiem. Z pewnością w najbliższym czasie upoluję sobie jeszcze jedną taka paletkę, tym razem może w brązach x3



Dziś również mam dla was informacje o trwających rozdaniach, a mianowicie:


Organizowane przez Anitk4
Organizowane przez Painted-Sheet
Organizowane przez Idealna-Kobieta
Zachęcam do wzięcia udziału ;)


1 komentarz:

  1. Heheh mam na oczach własnie makijaż wykonany dokładnie tą paletką:D

    OdpowiedzUsuń