czwartek, 22 marca 2012

Sekcja 24.: Sensique Exotic Flower, Lakier do paznokci 242

Dziś wyczerpały się Saczowe pokłady cierpliwości. Będzie krótko, zwięźle i treściwie. Matura to ZuO! =x

Ja nie wiem, co mam z tymi lakierami Sensique, ale strasznie je polubiłam. Dziś na stół trafia już... nieco rozkładający się umarlak, bo z poprzedniej wiosny, o ile się nie mylę.


Jest to ten sam lakier, który prezentowałam w lutym w sekcji zakupowej. A zakupiłam go w Naturze w śmiesznej cenie 3zł za 7ml. Prawda, że tanio? Tak czy inaczej, dla mnie lakier jest świetny. Niestety ma on tylko numerek. A szkoda, bo lubię zwracać się do moich lakierów po imieniu. Sama osobiście nazwałabym go Star Dust, bo cholernie kojarzy mi się właśnie z gwiezdnym pyłem.


Tak więc Star Dust, bądź jak kto woli numerek 242, jest typową perłową perłą. Biało-niebieskawa baza pełna drobnego złotego shimeru, którego chyba nie udało mi się uchwycić. Niektórym może się nie podobać, ja go jednak uwielbiam, zarówno jako samodzielny kolor, jak i złoty, półprzezroczysty top.


Na dzisiejszej sekcji prezentuje się samodzielnie. Niestety, by otrzymać powyższy efekt, trzeba się nieźle namachać, gdyż jego krycie jest... co tu dużo mówić - słabe. Przy trzech warstwach paznokcie wciąż prześwitują przez lakier. Pojęcia nie mam, ile warstw mam na paznokciach w tej chwili. Lakier jednak odkupuje swój grzech błyskawicznym niemal wysychaniem i zadowalającą jakością. 3 dni bez odprysku - sukces. Lakier ma idealną konsystencję, ni za rzadką, ni za gęstą, pędzelek też wygodny - taki średniaczek pod każdym względem. Jeśli jeszcze gdzieś na niego natraficie - polecam.


16 komentarzy:

  1. czy to dobry kolor na wiosnę? co myślisz? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bladego pojęcia nie mam ;) Zazwyczaj na paznokciach noszę to, co mi akurat pasuje do ubioru, bądź też co aktualnie mi się spodoba w buteleczce ;) Raczej nie mam tak, ze nakładam coś na paznokcie dlatego, że jest teraz taki trend xD Dziwoląg ze mnie ale taka już jestem xD

      Usuń
  2. Bardzo ładny.Ale nie dla mnie.U mnie lakiery, które nie kryją po 2 warstwach lądują w koszu;)Niecierpliwa jestem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wcale się nie dziwię xD aczkolwiek czasem takie delikateski się przydają xD np. ten po nałożeniu gąbeczką na czarny daje bardzo intensywne, żółte złoto. Plus tez bardzo ładnie nim wychodzą wszelkie wzorki na ciemnych lakierach xD

      Usuń
  3. Lakierek fajny, bardzo mi się on podoba, fanpage polubiony. Do zobaczenia w poniedziałek Sacz :*

    OdpowiedzUsuń
  4. świetny bloogasek podoba mi sie tu i bedę tu zagladac często :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ojej! Zupełnie inaczej wygląda na paznokciach niż w buteleczce - o wiele lepiej! Nie przepadam za takimi odcieniami, ale na ten bym się skusiła.. i jeśli tylko uda mi się go dorwać, to pewnie zakupię, bo cena kusi!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten lakier jest cudowny! Masz bardzo ladny ksztalt i dlugosc paznokcie a ten lakier wyglada na nich na prawde zjawiskowo! :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne paznokcie i lakier również:)
    Obserwuję i pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  8. O kurcze, fajny ten lakier :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Rozkłądający się heheh to prawda, już od ponad roku czy półtora z pewnością:D. Mam mieszane uczucia co do tego odcienia, raz na tak, raz na nie:)

    OdpowiedzUsuń
  10. perłowa perła kojarzy mi się ze ślubem - czyżby się coś szykowało? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha XD Broń Boże nie XD na ślub to ja mam jeszcze kuuupe czasu xD

      Usuń