piątek, 23 marca 2012

Sekcja 25.: Bell PLANÈTE, Cień do powiek 304

Weekend czas zacząć! Zaległy dowód odebrany, zakupy zrobione, pieniądze wydane xD Ale po prostu nie mogłam się oprzeć... <3 W przyszłym tygodniu możliwe, że czeka was dawka pielęgnacyjnych zwłok i wiosennego powiewu xD
Jako, że ostatnio moje oczy zrobiły nieco szumu, dziś czeka Was kolejna sekcja cienia do powiek, tym razem Bell.


Gdybym miała możliwość wyboru, nigdy bym na niego się nie skusiła. Niestety, a może i stety, otrzymałam go w olbrzymiej pace kosmetyków, jakie zakupiłam na Allegrze. Normalnie możemy go zakupić wszędzie tam, gdzie sprzedawane są kosmetyki marki Bell, czyli małe, stacjonarne drogerie bądź sklepy internetowe. Cena powyższego umarlaka to ok. 12-14zł za... no właśnie, jaka jest jego pojemność? Na pudełeczku informacji brak. Na Wizażu również. Aczkolwiek jest to cień duży. Dla mnie nawet ZA duży.


Skład jaki jest, każdy widzi. Jednak to, co jest dla mnie ogromnym zaskoczeniem, to jego ważność. 12 miesięcy od otwarcia?! Nie wiem czy maziając się nim codziennie, byłabym w stanie go zużyć. Trudno, przetrwa dłużej niż rok. 


Cień znajduje się w dosyć sporym opakowaniu koloru srebrnego. Do cienia dołączony jest również aplikator gąbeczkowy w kształcie... banana. Cholernie niewygodne ustrojstwo. Osobiście wolę kupować cienie pojedyncze bez aplikatorów. I tak używam pędzelka, a takie opakowanie jak powyżej zajmuje niepotrzebnie więcej miejsca. Jego kolor to biel, choć mi bardziej wygląda na ecru.


Cóż mogę powiedzieć o samym kosmetyku? Otóż po pierwsze - wszelkie cienie perłowe to nie moja bajka. Tuż po nałożeniu wyglądają owszem, uroczo. Jednakże po kilku godzinach mam wrażenie, jakby wszystkie drobinki zaczynały strajk okupacyjny i przemieszczały się po całej mojej twarzy. Bell PLANÈTE 304 nie jest wyjątkiem. Po drugie - za 12zł od pojedynczego cienia spodziewałabym się lepszej pigmentacji. A tu mamy typowego średniaka. Na swatchu wygląda zacnie. Na oku już nieco gorzej. Przy nakładaniu pędzelkiem lubi się osypywać. 

Avon, ColorTrend Great Lengths
Bell PLANÈTE 304

Czekałyście na to, co? xD Tradycyjnie już Sacz zaczęła testy cienia od sprawdzenia go pod kątem krechy. I tu niestety zawód. Jak chyba każda perła, nie wchodzi w związek z wodą. Jeśli więc chcecie używać go jako liner, polecam mieszanie z kremem. (Tjaa... Sacz nie takie rzeczy robiła xD i co dziwne to działa XD), albo nakładanie na sucho, co wiąże się z ryzykiem osypywania. Niestety Bell PLANÈTE odbija się na powiece jak wariat. Z trwałością na sucho też bywa różnie.

Avon, ColorTrend Great Lengths
Bell PLANÈTE 304

Essence, Kajal Pencil 01 Black

Essence, I Love Stage, Eyeshadow Base


Przejdźmy jednak do cienia właściwego. Na powiece wygląda jak powyżej. Średnio kryjąca, sparkląca się biel. Posłusznie się blenduje. Oprócz osypywania nie robi większych problemów. Nie wiem jak z nakładaniem na sucho, gdyż Sacz testowała cień na bazie Essence I Love Stage. Wytrzymałość tak do 8 godzin. Szału nie ma, nie? x3

Avon, ColorTrend Great Lengths
Bell PLANÈTE 304
My Secret, Double Effect Eyeshadow 417
Bell, Glamour Eyeliner 07

Essence, I Love Stage, Eyeshadow Base

A tu Drodzy Państwo w połącznieu z cieniem My Secret Double Effect 417 oraz eyelinerem Bell Glamour 07. Była biel ze złotem na paznokciach, jest i na oczach ;)
Osobiście nigdy bym tego cienia kijem nie tknęła. Jedyną bielą, jaką trawię na oczach, jest biel matowa o dobrej pigmentacji. Jednakże jeśli już wpadł w moje ręce, nie ma nic przeciw niemu. Poza osypywaniem, średnim kryciem i dosyć wysoką ceną jak na takiej jakości cień. Ale są osoby, które lubią takie delikateski ;) Pojęcia nie mam, jak go zużyję i czy w ogóle zużyję. Jeśli byłby ktoś chętny na niego to zapraszam do pisania w komentarzach. Chętnie pójdzie sobie ode mnie na wymianę xD Nie zachęcam, ani też nie odradzam xD



Ogłoszenia Parafialne:

Dziś zapraszam was na rozdania u:

FeriaBarw

Beaaatka21

Asqua

Justyna

21 komentarzy:

  1. Doskonale wiesz, że ja cienia nie używam. Używam tylko maskary i błyszczyka, a no i podkładu. Tyle w temacie ;P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja jakoś nie bardzo przepadam za perłowymi bielami

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo fajnie rozświetla! Natomiast masz cudowny kolorek paznokci, jaki to lakier i odcień? ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jest to opisywany przeze mnie wczoraj Sensique Exotic Flower xD tu link do całości http://kosmetyczne-prosektorium.blogspot.com/2012/03/sekcja-24-sensique-exotic-flower-lakier.html

      Usuń
  4. Takie cienie to tylko w kąciku wewnętrznym, jeśli chodzi o mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. najpierw pomyślałam, boże ale biały, ale trzeba przyznać że ładnie wygląda na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zakochałam sie w twoich oczetach ehyym i ohyy same :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkie są gładkie z wyjątkiem First Star
    http://idealna-kobieta.blogspot.com/2012/01/fantasy-glitter-209-first-star.html

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny odcień. :)
    Boskie oko ^^ !

    OdpowiedzUsuń
  9. jeju, jakie świetne soczewki! i masz świetne rzęski, takie długie ;) a cień jak najbardziej na tak! :)
    zapraszam, zachęcam do obserwowania! pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Hej! super notka!
    może wpadniesz do mnie?
    obserwujemy?
    Pozdrawiam;)

    OdpowiedzUsuń
  11. mam jeszcze małą prośbę... mogłabyś kiedys w notce króciutko zareklamowac mój blog? bo niestety mam bardzo mało czytelników ponieważ blog mam dopiero o kilku dni.
    Byłabym Ci baaaardzo wdzięczna!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  12. Beautiful blog and lovely posts! I'd like you to be my friend and follow each other:) Please visit my blog and let me know how you feel about this.
    Thanks sweetie!

    OdpowiedzUsuń
  13. Wolałabym żeby był bardzie perłowy, a mniej drobinkowy:). Lubię perłową biel na powiekach ale w duecie z czarną kreską:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Taki faktycznie bardzo drobinkowy, zupełnie nie dla mnie:)

    OdpowiedzUsuń
  15. cudowny kolor <3
    może się poobserwujemy?

    OdpowiedzUsuń
  16. Miałam kiedyś 2 cienie z tej linii, były bardzo podobne do cieni z trio z L'oreala, więc dlatego na nie się skusiłam. Niestety mi również się niemiłosiernie osypywały i miałam całą twarz ufajdaną drobinami:/

    OdpowiedzUsuń
  17. magnificent issues altogether, you just gained a logo
    new reader. What could you suggest in regards to your post that you simply made some days ago?
    Any sure?

    Look at my site: Psn Code Generator

    OdpowiedzUsuń