piątek, 30 marca 2012

Sekcja 29.: BeBeauty Spa, Wygładzające masło do ciała z ekstraktem z bawełny, Azja

Ach jak cudownie! Nadszedł piątek, przez całe 4 dni oczekiwany dzień. Mimo iż weekend będzie cholernie pracowity, to jednak postaram się wypocząć ;) Pytanie, co dziś? Dziergadło, książka czy Leauge of Legends? xD

Jedyne co wiem na chwile obecną, to że dziś nadszedł czas na wyczekiwaną przez Was sekcję masełka z Biedry. ;)


Historię jego nabycia opisywałam już dwie notki temu. Jego cena jest mega powalająca, bo tylko 4,90zł za opakowanie 200ml. Dostępne jest w 3 zapachach - Azja, Afryka i Brazylia. Obecnie jestem w posiadaniu 4 pudełeczek, po dwa Azji i Afryki i chciałabym więcej i więcej, jednak zdrowy rozsądek na to mi nie pozwala. xD


 Oto i skład wraz z zapewnieniami producenta. Jak widzimy, masełko ma nawilżać, odżywiać i wygładzać, a także relaksować i odprężać. Jak jest w rzeczywistości? Otóż praktycznie wszystko się zgadza. Może oprócz odżywiania, którego jakoś nie zauważyłam. Skóra po użyciu jest miękka, gładka i delikatna. Bardzo szybko się wchłania, a dzięki swojej konsystencji jest również bardzo wydajne.


 Masełko BeBeauty w wariancie Azja ma piękny, różowy kolor, który przywodzi na myśl jogurt truskawkowy typu Gratka xD W sumie jest również podobne konsystencją. O wiele bardziej miękkie, niż masło-krem Farmony, dzięki czemu łatwo się aplikuje i dobrze wciera. Nie ma żadnych drobinek, ot gładka masa. Już niewielka ilość tego różowiastego mazidełka wystarczy do pokrycia dość sporej partii ciała.


Zapach jest bajeczny! Niby ma pachnieć kwiatem lotosu. I powiem, że coś w tym jest, choć ja tu czuję coś bardziej owocowego, jakby pomieszanego z zielonym jabłuszkiem. Lekko słodkawy i bardzo intensywny. Pozostaje na skórze dość długo, jednak nie jest mdlący ani przyprawiający o irytację. Idealny na dzień. Komponuje się również z psikanymi zapachami owocowo-kwiatowymi.


 Masło do ciała BeBeauty Azja to pozycja, do której z pewnością wrócę, o ile będzie jeszcze w ofercie Biedronki. Jest to całkiem dobry produkt o bardzo przystępnej cenie, bo w zasadzie za grosze. Uwielbiam jego zapach x3 Jego dostępność to kolejny plus, który skłania do zakupu. Polecam wam w 100%!

19 komentarzy:

  1. ma dosc fajny kolor, chętnie powąchałabym :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem za leniwa na masła do ciała... Mogę wąchać, ale smarowanie to za duży wysiłek :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kurcze moze jeszcze uda mi sie je dostac w biedronce. Mmm bedziee trzeba je upolowac

    OdpowiedzUsuń
  4. A u mnie ciągle ich nie ma.Jakąś wybrakowaną Biedronkę mam:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja się w ogóle zastanawiam, czy ta promocja nie oznacza wyprzedaży całości asortymentu. Może na ich miejsce pojawi się coś nowego? ;)

      Usuń
  5. Kupiłam jakiś czas temu dwa z tych masełek: Brazylię i Azję. Niestety zaczęłam testowanie od Brazylii i nie mogę jej zmęczyć - cytrusowy czyścik do zlewu to przy nim perfuma... :/ A Azja czeka w szafce na zmiłowanie, bo po Brazylii chyba nie mam ochoty na dalsze eksperymenty...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O Brazylii czytałam, że podobno niezły smrodek ;) Azja zła nie jest, przyjemna, kwiatowa ;) nie skreślaj jej przez pryzmat smrodka-cytruska xD ona tak teraz siedzi sama w tej szafce i jej smutno... XD

      Usuń
    2. Obiecałam sobie, że najpierw wykończę to, co mam pootwierane, w tym brazylijski czyścik do zlewu... ):

      Usuń
  6. A ja od zapachu dostaję bólu głowy, torsji i wkur..wkurzenia. I nie jestem w stanie tego przeskoczyć ani obejść, bo na mojej skórze aromat utrzymuje się niemal cały dzień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja osobiście wolę Afrykę - jest mniej "świeży" i delikatniejszy niż Azja. ;)

      Usuń
    2. A ja się zraziłam i nie kupię już żadnego masła z Biedronki bez testu zapachu. A nie ma jak tego legalnie zrobić, a otwierać opakowań nie będę. Ot i kwadratura koła

      Usuń
  7. chyba się skuszę skoro tak polecasz :)

    OdpowiedzUsuń
  8. miałam kiedyś afrykę, wspominam miło, choć pod koniec zapach nieco mnie irytowal

    zapraszam do mnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. wyglada swietnie! zainteresowalas mnie tym maslelkiem;P Zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
  10. Miałam tylko inny zapach i bardzo lubiłam :)
    w wolnej chwili zapraszam do udziału w konkursie na moim blogu :))

    OdpowiedzUsuń
  11. ja tam bardzo lubię kosmetyki z biedronki;p a najbardziej te do stóp, choć zapach z czasem zaczyna denerwować...

    OdpowiedzUsuń