wtorek, 10 kwietnia 2012

Sekcja 35.: Original Source Hand Wash, Mint and Tea Tree

Ja się załamię! Ja nie chcę jutro wstawać o 6 rano! xD To jest czyste barbarzyństwo! Czekają mnie 3 obrzydliwie pracowite dni. Coś strasznego.

Dziś czas na nieco spienionego zwłoka, jakim jest mydełko od Original Source.


Już od dawna czaiłam się na produkty Original Source i wreszcie udało mi się je dopaść w ludzkiej cenie - 3,39zł za 250ml. Jego regularna cena w Rossmannie to, z tego co się orientuję, 8zł. Mydełka zapakowane są w charakterystyczne, kanciasto-chropowate buteleczki z dozownikiem, opatrzone w nalepki z logo oraz zapachem w kolorze adekwatnym do zawartości. Wyglądają na tyle elegancko, że nie trzeba przelewać ich do ozdobnych dozowników. xD


Skład dla zainteresowanych i kilka słów komentarza do zapewnień producenta. Pojęcia bladego nie mam, ile jest prawdy w tych listkach XD Ja w to nie wnikam, aczkolwiek nie powiem, ilekroć to czytam, zawsze mnie rozśmiesza XD Z resztą jednak jestem w stanie się zgodzić. Mydełko pozostawia efekt odświeżenia, wręcz chłodu, typowe mentolnięcie XD


Konsystencja... hmmm... gęsta. Bardzo. Wręcz przypomina żel. Mimo wszystko świetnie rozprowadza się na skórze. Kolor smakowity xD Mi przypomina nadzienie miętowych czekoladek oraz te chirurgiczne wdzianka xD


Zapach, Mint and Tea Tree, każdemu może się kojarzyć inaczej. Dla mnie pachnie przyjemnie, miętowo, odświeżająco i czekoladkowo (patrz wyżej), mojej mamie Ludwikiem do mycia naczyń, a tacie środkiem do dezynfekcji. Kwestia gustu. Mnie ten zapach odpręża, relaksuje, a jednocześnie pobudza xD


Pieni się aż miło. Mimo, iż jest to mydełko do rąk, z powodzeniem używam go pod prysznicem. Dwa "psiknięcia" dozownikiem na myjkę wystarczą do namydlenia całego ciała. Świetnie myje, oczyszcza, nie przesusza skóry.
Jego jedynym minusem jest wydajność. Z tego co widzę, opakowanie nie starczy mi na długo. Mydełka używam tylko ja od... zeszłej środy i to też nie non stop, a już magicznym sposobem zniknęło prawie pół buteleczki. Z tego faktu nie kupiłabym go po regularnej cenie. Ale jeśli znajdziecie go na promocji, to jak najbardziej polecam ;)

8 komentarzy:

  1. Obsesyjnie wręcz wącham produkty tej marki - one tak pachnąąąą... ^^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo... xD ja się zakochałam w tych truskawkowych xD

      Usuń
  2. Daje Ludwikiem, nie znoszę go :D

    OdpowiedzUsuń
  3. Odpowiedzi
    1. To czas wypróbować xD Możesz być mile zaskoczona xD

      Usuń
  4. Jak dotąd, nie używałam kosmetyków z tej firmy.Ale to mydełko wydaje się być bardzo odświeżające, a to jest duży plus - zwłaszcza w ciepłe dni.;)

    Pozdrawiam, Klaudyna. [klaudynad.blogspot.com]

    OdpowiedzUsuń
  5. przyzwoita cena i z tego co napisałaś jest dobre ;) chętnie je wypróbuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam poniuchać szczególnie warianty czekoladowe xD

      Usuń